środa, 29 lipca 2009

GDY BRAK LODÓWKI,CZYLI JAK PRZECHOWYWAĆ MASŁO NIE MAJĄC JEJ

Kiedyś za czasów naszych babć nie było lodówek. Jednak musiały przechowywać żywność, żeby się nie popsuła. Zacznę dziś od masła. Masło szybko jełczeje, gdy nie jest przechowywane w zimnym miejscu. Wymyśliły sobie wtedy, że sól konserwuje i zaczęły trzymać masło w kamionkowych garnkach /bo garnki takie długo trzymają zimno/ w zimnej, osolonej wodzie, w ciemnym miejscu. Piszę o tym dlatego, że tak jak mnie, może i Wam zdążyć się, że lodówka się popsuje. Wtedy to możemy wykorzystać pomysł i doświadczenie naszych babć. 

poniedziałek, 27 lipca 2009

MALOWANIE ŚCIAN

Jeśli malujemy ściany to nakładając farbę  zawsze coś skapnie z pędzla. Mam na to radę. Na środku wiaderka zamocowujemy gumkę i ocieramy go o nią. Tak więc czystego malowania Wam życzę.

środa, 17 czerwca 2009

CO ZROBIĆ Z BIAŁKAMI?

Witam Was po dłuższej przerwie.

Piekłam ostatnio ciasto  i potrzebowałam do niego tylko żółtka.

Zastanawiacie się  co wtedy zrobić z białkami. Niech Wam nie przyjdzie do głowy żeby wylać je.Można je zużyć w innym terminie na przykład do bezów lub ciast  z samych białek.

Pewnie nie wiecie, że białka można zamrażać. Trzymać w zamrażarce można je do trzech tygodni. 

niedziela, 7 czerwca 2009

GALARETKA Z OWOCAMI

Witam ponownie! Miałam dzisiaj pisać o czymś innym, ale teraz jest przecież sezon na świeże owoce. Kiedyś chciałam zrobić galaretkę z truskawkami. Miałam jednak kłopot, bo gdy wlewałam galaretke, zawsze owoce podnosiły sie do góry i pływały. A powinniście wiedzieć, że owoce muszą być całe schowane pod galaretką, bo inaczej spleśnieją.  Wpadłam wtedy na pomysł, żeby galaretkę wlewać warstwami. Schłodzoną polewam łyżką po owocach i wkładam do lodówki, żeby się  pierwsza warstwa ścięła. Później gdy owoce są już "uwięzione' w pierwszej warstwie,  wlewam resztę galaretki też oczywiście schłodzonej i znów do lodówki . Jest to doskonały deser i najlepiej smakuje z bitą śmietaną. Smacznego