Jesteśmy na wycieczce i klapa - siadły nam baterie. Nie będzie pamiątkowych fotografii.
Nie martw się, bo choć trochę zdjęć zrobisz mimo wszystko.
Jest na to rada. Pocieramy je przez około pięć minut o sukienkę lub spodnie, tylko biegunem dodatnim /+/.
Wtedy na krótko odzyskają swoją moc.
A jeżeli baterie zamarzną, to je grzejemy w dłoniach.
Inną metodą jest potrzymanie baterii w soli.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyładowane batere. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyładowane batere. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 lutego 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)